Gdy firma rośnie, ale decyzje CEO zatrzymują jej tempo
Klaudia prowadziła firmę z zespołem ok. 5 osób. Biznes działał, ale zatrzymał się na poziomie decyzji.
Potencjał wzrostu był, ale nie był wykorzystywany. To był moment, w którym nie brakowało strategii, brakowało decyzji.
Co się rozjeżdżało
potrzeba zmiany vs brak działania,
potencjał wzrostu vs odkładanie decyzji,
zespół działający, ale bez dynamiki.
Na poziomie CEO: lęk wpływający na klarowność, prokrastynacja kluczowych decyzji i
brak struktury priorytetów
Firma nie była w kryzysie. Była zatrzymana na poziomie decyzyjności lidera.
Co zostało uporządkowane
Punkt wyjścia: nie potrzebujemy więcej strategii - potrzebujemy decyzji.
Na tej bazie:
określenie kierunku i celów,
nazwanie decyzji blokujących wzrost,
ustalenie priorytetów,
powrót CEO do roli osoby decyzyjnej.
Co się zmieniło
podjęcie trudnych decyzji personalnych,
przebudowa części zespołu,
większa klarowność działania.
Kluczowo:
wykorzystanie okazji biznesowej,
wejście wspólnika,
wzmocnienie finansowe i kompetencyjne.
Z odkładania → do działania
Efekt
przyspieszenie rozwoju firmy,
bardziej zaangażowany zespół,
nowe możliwości biznesowe,
większa stabilność decyzyjna CEO.
Decyzje zaczęły budować momentum.
Transformacja
Z CEO zablokowanej lękiem i odkładaniem decyzji
→ do liderki, która podejmuje decyzje i przyspiesza rozwój firmy.